tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Suzuki Shell Moto Szkoła - dla każdego właściciela Suzuki
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Suzuki Shell Moto Szkoła - dla każdego właściciela Suzuki

Autor: Michał Mikulski 2015.07.09, 13:43 10 Drukuj

Suzuki Shell Moto Szkoła bez dwóch zdań stawia na intensywność. Podczas drugiego poziomu szkolenia na lotniskowym torze w Ułężu trenowaliśmy praktycznie bez przerwy, a popołudniem mieliśmy obiekt dla siebie.

Rynek szkoleń motocyklowych w Polsce przeżywa ogromny boom. Praktycznie na każdym kroku znajdziemy banery oferujące szkolenia “dla nowych właścicieli 125”, a same WORD-y włączyły się w walkę o klienta. Motocykliści zaczęli szukać dodatkowej wiedzy i “jak zdać egzamin” na tym etapie im nie wystarcza. I bardzo dobrze, to dowód na to, że dojrzewamy jako społeczność motocyklowa, ale także jako uczestnicy ruchu drogowego.

NAS Analytics TAG

Dzisiaj w szkoleniowej ofercie teoretycznie każdy znajdzie coś dla siebie. Trzeba jednak mieć się na baczności - nasz motocyklowy światek nadal jest przecież względnie młody w porównaniu do Europy Zachodniej czy Stanów Zjednoczonych. Tak samo jak nie jesteśmy jeszcze w stanie “wyprodukować” Mistrza Świata w MotoGP, tak samo nie zdążyliśmy jeszcze zbudować merytorycznego zaplecza szkoleniowego. Ale przecież to nie oznacza, że zaplecze takie w ogóle nie istnieje.

Wszyscy posiadacze motocykli marki Suzuki mogą skorzystać ze szkoleń pod wspólną nazwą Suzuki Shell Moto Szkoła. Bez względu czy dosiadacie Hayabusy, kilkuletniego V-Stroma czy (tak jak ja podczas szkolenia) Inazumy 250, o ile to motocykl Suzuki, Moto Szkoła przywita was z otwartymi rękoma.

Suzuki Shell Moto Szkoła bez dwóch zdań stawia na intensywność. Podczas drugiego poziomu szkolenia na lotniskowym torze w Ułężu trenowaliśmy praktycznie bez przerwy, a popołudniem mieliśmy obiekt dla siebie (w teorii by dalej praktykować, w praktyce by w końcu poodkręcać). Szkolenie rozpoczęło się od porannego wykładu teoretycznego, w którym omówiono także zasady bezpiecznego przemieszczania się po obiekcie. Sam obiekt zresztą jest bardzo ciekawy: posiada przyjemną kombinację ciasnych, podkręcanych zakrętów, długich prostych i kilku szybszych zakrętów 90 stopni. Brakuje nieco stref bezpieczeństwa - mimo, że trawy jest dużo, to hamuje ona dużo mniej skutecznie, niż żwir torów wyścigowych (o czym przekonał się jeden z uczestników podczas popołudniowej sesji). Z drugiej strony, nie byliśmy się tam ścigać.

Spora liczba uczestników została podzielona na grupy, z czego część ćwiczyła wcześniej przygotowane elementy (slalom, manewrowanie przy niskich prędkościach, zakręt 90 stopni), część wzięła udział w szkoleniu z zakresu pierwszej pomocy. To ostatnie było szczególnie ciekawe, ponieważ nakierowane na motocyklistów. W niedużych zespołach trenowaliśmy np. bezpieczne zdejmowanie kasku osoby poszkodowanej w wypadku (i używaliśmy różnych kasków, przez szczęki po sportowe integrale, co wbrew pozorom robi ogromną różnicę). Bardzo przydatna wiedza, w pigułce i w praktycznym formacie.

W kwestii samego szkolenia było przyzwoicie, choć z mojej perspektywy nieco za mało. Śledzenie trenera po linii przejazdu w teorii brzmi sensownie, w praktyce uczy, że istnieje jedna linia dla wszystkich, co oczywiście jest błędne. Informacja zwrotna w postaci podniesionego do góry kciuka oczywiście pozytywnie wpływa na samopoczucie, ale niespecjalnie rozwija mnie jako motocyklistę. Trzeba jednak przyznać, że moje osobiste preferencje i wymagania mogą być z goła inne od reszty uczestników, więc marudził nie będę. Fakt jest faktem, że jeżdżenia było bardzo dużo, a każdy mógł znaleźć się w nowych dla siebie sytuacjach (świetna sekcja z jeżdżeniem “po kwadracie”). Ostatecznie to o to chodzi, prawda?

Największym plusem dodatnim całego szklenia była atmosfera! Dawno nie spędziłem tak miło czasu. Ponoć najmilsi motocykliści jeżdżą na Hondzie, ale zaryzykuję stwierdzenie, że co najmniej połowa na Suzuki. Kolejną ważną informacją jest fakt, że szkolenie Suzuki Shell Moto Szkoła kosztuje 150 zł, a to ucina całe moje powyższe marudzenie. Pointa? Jeśli posiadasz motocykl Suzuki i chcesz fajnie spędzić czas, skontaktuj się z najbliższym dealerem motocykli Suzuki i goń na szkolenie!

NAS Analytics TAG

NAS Analytics TAG
Zdjęcia
instruktor suzuki moto szkolainazuma suzuki shell motoszkola
NAS Analytics TAG
inazuma zlozenie suzuki moto szkolaintruder suzuki shell motoszkola
masaz serca suzuki moto szkolainazuma 250 suzuki shell motoszkola
motocykle suzuki moto szkolaodpoczynek suzuki moto szkola
pierwsz pomoc suzuki moto szkolaratownik suzuki moto szkola
scigacz suzuki moto szkolaszkolenie suzuki janusz czaja
szkolenie suzuki moto szkolatenere na suzuki moto szkola
uczestnicy suzuki shell motoszkolaulez suzuki shell motoszkola
v strom suzuki moto szkolazlozenie suzuki shell motoszkola
dyplom suzuki moto szkolagsxr 600 suzuki shell motoszkola
inazuma suzuki moto szkolagrupa suzuki moto szkola
gs500 suzuki moto szkolav strom suzuki moto szkola 2015
janusz czaja szkolenie suzukiratowniczka suzuki moto szkola
janusz czaja szkoleniedepo suzuki moto szkola
Komentarze 5
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę